Kreatywne macierzyństwo

Zabawki dla dzieci wspierające rozwój od 6 miesięcy do 2 lat

Drugie urodziny Aryanka zbliżają się wielkimi krokami, co stało się dla mnie okazją do podsumowania moich zabawkowych wyborów z tego okresu.
Z zabawkami bywa różnie, jedne niepozorne mogą się okazać strzałem w 10, drugie, polecane przez innych, u nas kompletnym niewypałem. Często dlatego, że dzieci przechodzą przez fazy rozwojowe w różnym czasie i łapią bakcyle na innych etapach. Dlatego opiszę tu tylko to, co sprawdza się u nas przez dłuższy czas i zaznaczę w jakim wieku Aryanek zaczął się nimi interesować i jak długo były hitem.

Jeśli czytałaś mój wpis o wspieraniu samodzielności to pewnie wiesz, że nie znajdą się tu żadne pseudo-edukacyjne generatory hałasu. Stawiam przede wszystkim na zabawki pasywne, które aktywizują dziecko, kształtują wszechstronne umiejętności i pobudzają kreatywność. Zabawki testowane są na chłopczyku, ale myśl, że większość z nich jest jak najbardziej odpowiednia i dla dziewczynek.

  1. Kitchen Helper
    zacznę od czegoś, co nie do końca jest zabawką. Ale dla mnie i mojego syna to totalny hit, który niesamowicie ułatwił nam obojgu życie. Pojawił się w naszym domu na roczek i podejrzewam, że zostanie jeszcze dobrych kilka lat. Ja zdecydowałam się na taki z regulowaną wysokością, więc będzie rósł z Aryankiem, choć w sumie chyba malał. Taki jak nasz znajdziesz na Allegro, ale oferta jest bardzo bogata i każdy znajdzie coś idealnego dla siebie. Jeśli masz zdolności do majsterkowania na Pinterest znajdziesz też instrukcje, jak zrobić samemu niewielkim kosztem.
    Plusy to, że dziecko jest obok mnie i na tym samym poziomie. Nawet jak nie ,,gotuje” ze mną, to pracuje nad swoimi zajęciami i ogląda świat z perspektywy dorosłego, a ja mam wolne ręce i nogę uwolnioną od ciekawskiego malucha, który koniecznie musi sprawdzić co mama tam robi. Jest zdecydowanie bezpieczniejszy niż zwykły stopień lub krzesło dosunięte do blatu i może być stosowane już dla szkraba, który jeszcze nie chodzi, ale stoi z podparciem. Gdy zaczęliśmy go używać, Aryanek mimo, że wciąż raczkował, absolutnie nie miał problemu się na niego wspinać. Minusy to na pewno zajmuje trochę miejsca w kuchni, ale u nas zastapił praktycznie fotek do karmienia, bo wszystkie czynności w kuchni robimy na nim.
  2. Drewniany jeździ pchacz
    tego typu zabawkę polecam już od wieku ok 8-9 miesiąca.Aryanek ma obecnie 21m i nadal jest to jedna z jego ulubionych. Praktycznie nigdy nie chowałam jej przy rotacji, bo non stop w użyciu. Na zdjęciu nasz wóz strażacki, ale wzorów i modeli jest bardzo dużo. To co wydaje mi się najistotniejsze, to to, żeby był dość stabilny i miał miejsce ,,do siedzenia” dla malucha lub zabawek. Jeszcze zanim wjechała opcja pchania, to najciekawsze było siedzenie w środku, czy wkładanie tam wszystkiego co możliwe.
  3. Pchacz na kiju
    u nas okazał się super strzałem w wieku ok. 11 miesięcy, ale myśle, że spokojnie można już próbować w okolicach 9-10, a magia znikła po skończeniu 1.5 roczku. Zdecydowałam się później, bo miałam przeświadczenie, że dziecko do tego typu zabawki musi chodzić i ogarniać pchanie. Absolutnie nie, pomysłów na jej użycie maluchom nie brakuje. Mamy takie dwa jeden drewniany pajacyk, drugi plastikowy samolot i oba sprawdzają się super. Ja kupiłam oba na OLX używane, właśnie dlatego, że nie byłam pewna jak się sprawdzą. Ale na allegro można już znaleźć od 15zl.
  4. Lego Duplo
    pierwszy zestaw POCIĄG Aryanek dostał w prezencie na 1 urodziny. To było zdecydowanie za wcześnie. Klockami zaczął się bardziej interesować w ok 15-16 miesięcy. Najpierw ja budowałam, ale ten Pociąg jakoś z nim nie kliknął. Dopiero kolejny zestaw, który też w sumie dostał w prezencie AUTO I HOLOWNIK. Zestaw mniejszy, prostszy i bardziej w jego kręgu zainteresowań. Od tego czasu miłość wybuchła i trwa niezmiennie do teraz. Uzupełniliśmy kolekcję jeszcze o SAMOLOT. I teraz wszystkie trzy razem tworzą idealnej wielkości i ciekawy zestaw dla niego. A czemu Duplo nie inne, tańsze klocki? Powiem tak, miałam najpierw przed Lego takie najprostsze klocki i różnica w jakości jest gigantyczna. To co ważne dla takiego malca, to przede wszystkim odpowiedni rozmiar elementów, łatwość w łączeniu i rozłączaniu. Wielki plus to opcja, że wszystkie sety do siebie pasują. Można uzupełniać kolekcję w miarę potrzeb, bez obawy, że wydamy pieniądze i nie będą pasować. No i jest to raczej inwestycja na lata, bo mój 8 letni chrześniak nadal kocha Lego, zmienił tylko rozmiar. Warto poczekać na jakieś przeceny czy promocje, często są w Smyku lub Lidlu.
    Teraz zamówiłam na próbę na Aliexpress figurki zwierzątek Duplo po 7zł sztuka. Zobaczymy ile są warte, na pewno będę dawać znać na moim Instagramie
  5. Figurki zwierząt
    Zwierzęta biorą udział w praktycznie każdej zabawie od podróżowania wszelkimi pojazdami, budowania wież z różnych gatunków, aż po ,,udawanie”, czyli ćwiczenia dla wyobraźni. To super pomoc do nauki nowych słów i wyrazów dźwiękonaśladowczych. Widzę jak każdego dnia Aryanek jest bardziej kreatywny w wymyślaniu zabaw z udziałem swojego małego ZOO. A zdecydowanym faworytem jest odciskanie śladów zwierzątek w ciastolinie. Myślę, że pomysłów na ich wykorzystanie nie zabraknie mu nigdy, a dla mnie są one też świetną pomocą naukową, w kształtowaniu pozytywnych nawyków. Zdecydowanie łatwiej mi przekonać moje dziecko do umycia zębów jak najpierw myje je żyrafa.
    Nasz zestaw to totalny miks, od tych z Lidla za zakupy, które generalnie polecam bo są świetnej jakości i ładnie odwzorowane. Po najtańszy zestaw z Pepco (szału nie robi). Jednak najlepsze egzemplarze wyszukuje w ciucholandach babcia Aryanka i płaci za nie naprawdę grosze. Figurki zagościły u nas w okolicy 15-16 miesięcy, ale myślę że warto już mieć kilka dobrej jakości dla 6-7 miesięczniaka. Wcześniej mieliśmy zestaw gumowych do kąpieli i one także się sprawdzają do teraz. Mnóstwo pomysłów na zwierzęce zabawy znajdziecie w tym wpisie tutaj
    Ale akurat nie zwierzęta są bzikiem mojego syna, a…
  6. Pojazdy
    mam doświadczenie z chłopcem, ale myślę, że obie płcie musza odrobić lekcję fizyki o ruchu. Wszelkiego rodzaju auta to wielka miłość mojego syna i mógłby ich mieć nieskończoną ilość, w każdym rozmiarze. Nasza kolekcja jest bardzo bogata, ale często się zmienia, bo malutkie resoraki to nasz must have na spacery. Niestety nie zawsze wracają z nami do domu. Spora ilość znajduje też nowy dom za kanapą, 99% z nich uczy się latać z różnych wysokości. W związku z tym nie polecam nabywać zbyt drogich egzemplarzy. Jest to jedyna kategoria, w której moja zasada jakość nie ilość, jest perfidnie złamana. Wszelkiego rodzaju wehikuły pojawiły się u nas dość wcześnie, chyba ok 6 miesiąca i myślę, że się znudzą dopiero jak zamieni je na prawdziwe auto.
  7. Garaż
    jak auta to zdecydowanie potrzebny jest dla nich domek. To faworyt ostatnich kilku miesięcy. Mój syn bawi się nim codziennie i nie tylko przy użycia, aut, ale i wspomnianych wyżej zwierzątek, naczyń kuchennych, ale i kawałków śniadania. W wersji dla dziewczynek pewnie podobną zasadę będzie miał domek dla lalek. Nasz garaż jest z Allegro, ale nie polecę Wam tego konkretnego modelu, bo jakość mnie bardzo rozczarowała, o czym wspominałam ostatnio na Instagramie Teraz widząc jak mocno eksploatuje go mój syn, na pewno zainwestowałabym w coś lepszego. Pojawił się u nas gdy Aryan miał 19 miesięcy, ale już od jakiegoś 16 bawił się garażami DIY z różnego rodzaju kartonów, które zreszta do dziś uzupełniają ten prawdziwy.
Zabawa niemowląt - zobacz ceny

Oczywiście na różnych etapach rozwoju sprawdziło nam się jeszcze wiele innych zabawek. Ten zestaw jednak to coś w co warto zainwestować moim zdaniem, bo sprawdza się na dłużej i kupuje mamie ten cudowny wolny czas, a przecież co może być lepszego. A w kwestii fajnego spędzania czasu odsyłam Cie też do mojego posta tutaj
Polecę Ci jeszcze 2 wpisy z innych blogów, które możesz uznać za wartościowe. Pierwszy nich to wpis o wspieraniu rozwoju mowy klik, drugi o zabawkach pasywnych dla niemowlaków klik

Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub uważasz go za pomocny i wartościowy, to daj mi znać i udostępnij innym mamom. Daj też znać w komentarzu co u Was jest hitem i co plecach, bo taka wiedza to złoto.
Z góry dziękuje!
Pozdrawiam
Beata @mojenawierzchu

Zabawki - wybierz na Ceneo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.